Dziś poetycznie i refleksyjnie…

 

Proponuję czytać z tłem muzycznym:

https://www.youtube.com/watch?v=7maJOI3QMu0

 

Cóż po mnie zostanie,

gdy świat zamknie moje oczy?

Cóż zostanie?

Te kwiaty na stole w wazonie?

Żółte jak słońce żonkile i tulipany…

Ta kanapa szara?

Te zdjęcia w złotej oprawce?

Czy uśmiech?

Czy radość?

Czy złość?

Co zostawię po sobie

idąc w podróż nieuchronną?

Jaką pamięć o mnie skrywać będą

tętniące życiem serca?

Cóż po mnie zostanie?

Oprócz pyłu i prochu i kilku kości suchych?

Jakie wspomnienia tulił będzie wiatr?

Cóż po mnie zostanie?

Co zostawię światu?

Dobro i miłość czy furię i złość?

Bo odchodząc, żyć dalej będę,

W emocjach, umysłach i sercach bliskich…

Cóż po mnie zostanie?

Czym zarażę świat?

Mądrością czy bezmyślnością?

Lekkością i świadomością,

czy rezygnacją i stagnacją?

Cóż po mnie więc zostanie,

prócz kilku żonkili suchych?…

Co chcę dzisiaj światu dać?

Bo tylko to co dzisiaj dam, przetrwa wieki.

Wszystko inne zdmuchnie lekki wiatr.

Co dam Ci świecie dzisiaj?

Bez warunków, że Ty mi w zamian dasz?

Co mam, czego Ty byś chciał?

Moje serce bijące i uczuciem tętniące…

A w nim człowieczeństwa kwiat…

O świecie Ty mój świecie,

Bierz to uczucie na zdrowie,

i żyj miliony lat!

 

tekst: Dorota Kościukiewicz-Markowska

 

KOMENTARZE: